Ogrodzieniec z Rowerowanie.pl
Mój udział w wyjeździe zapoczątkował opis Pita na GG: „Jutro Ogrodzieniec”. Szybko dowiedziałem się co Organizator przewiduje w programie i przystosowałem rower zgodnie z zaleceniami. Nazajutrz, kiedy dotarłem na miejsce zborne nie było jeszcze nikogo. Chwilę później przyjechał Furman. Rzut kątem oka na sprzęt dał mi wiele do myślenia: który z nas się pomylił? Mój bicykl obuty w szosowe kapcie 26x1,25 zupełnie nie pasował do traktorów Organizatora. Uspokoiłem się nieco po przyjeździe Pita i Michnika – oni też mieli wąskie gumy. Jak się okazało w trakcie wyjazdu najlepiej laczki dobrał Michnik – semi-slicki przyzwoicie spisywały się zarówno na asfalcie jak i w terenie. Ja natomiast z kretesem przegrywałem walkę z głębokim piachem na szlaku rowerowym między Smoleniem a Ogrodzieńcem. Bardzo musiałem też uważać w najeżonej kamieniami i korzeniami Dolinie Racławki. Furman z kolei boleśnie odczuwał opory toczenia na asfalcie. Podsumowując: pomimo różnic sprzętowych odniosłem wrażenie, że każdy dobrze się bawił,a czas upływał szybko w miłej atmosferze dyskusji o tym co bikerzy lubią najbardziej… Zapraszam do przeczytania nieco obszerniejszej relacji z wyjazdu autorstwa Furmana. Oto LINK.